BIULETYN INFORMACJI PUBLICZNEJ EPUAP ceidg
dom Facebook Kontakt

 

1_0
2_0
3_0
4_0
6_0
7_0

Dzisiaj jest: 5 Lipca 2020    |    Imieniny obchodzą: Karolina, Antoni, Filomena
https://gmina.czernichow.pl/modules/mod_image_show_gk4/cache/a_grafiki.inne.slajdy-dofinansowaniegk-is-95.pnglink
https://gmina.czernichow.pl/modules/mod_image_show_gk4/cache/a_grafiki.UPSZLWGCgk-is-95.pnglink
https://gmina.czernichow.pl/modules/mod_image_show_gk4/cache/szymon_ripgk-is-95.pnglink
https://gmina.czernichow.pl/modules/mod_image_show_gk4/cache/baneryreklamowe.PSR2020_grafika_01gk-is-95.pnglink
https://gmina.czernichow.pl/modules/mod_image_show_gk4/cache/info_25052020_1gk-is-95.pnglink
https://gmina.czernichow.pl/modules/mod_image_show_gk4/cache/baneryreklamowe.koronowirus_03gk-is-95.pnglink
0 1 2 3 4 5
Progress bar

Dziennik Polski z 11.05.2013 - Kapliczki utrwalone na płótnie i w książce

HISTORIA. Są świadectwem przeszłości i religijności. W formie krzyży i kapliczek dziękowano Bogu za zdrowie, ocalenie życia albo na pamiątkę ważnych wydarzeń.


Taka dziękczynna forma jest znana od wieków. Są miejsca, gdzie kapliczki zostały zaniedbane i popadają w ruinę, gdzie indziej pielęgnują je mieszkańcy lub samorządy. Ewidencję takich obiektów z ich opisem stworzyła przed kilkoma laty gmina Skawina. Niektóre udało się odrestaurować.

W gminie Czernichów utrwalaniem historii zajęła się Agata Macuga, emerytowana nauczycielka w miejscowej szkole rolniczej, malarka-amatorka. Zainspirował ją krzyż z Chrystusem przy wjeździe do Czernichowa.

Większość kapliczek zwieńczona jest małymi dzwonnicami, stąd nazwa dzwonkowych.

- Przez dwa lata poznawałam historię każdego obiektu. Wiedzą o nich przeważnie starsi ludzie, którzy początkowo z pewną nieufnością spotykali się ze mną. Jednak za moment z ochotą i niejednokrotnie wzruszeniem o nich opowiadali. Ich wspomnienia upamiętniłam w książce, którą niebawem chciałabym wydać - mówi artystka, która - jak twierdzi - tylko raz spotkała się z pewną niechęcią osoby, do której zwróciła się o informację o kapliczkach.

Malarstwo pociągało ją od dzieciństwa, każdą wolną chwilę poświęcała na swoje artystyczne pasje: haftowanie oraz malowanie. Jednak czas na poświęcanie się im bezgranicznie znalazła cztery lata temu po przejściu na emeryturę.

Najbardziej wzruszającą, ale też tragiczną historię ma kapliczka w Przegini Duchownej, stojąca nieopodal głównej drogi Czernichów-Rybna. Agacie Macudze opowiedział ją Jan Marchewka, prawnuk Mikołaja Marchewki, fundatora kapliczki, którą zbudował w 1898 roku za pieniądze przeznaczone na wiano dla swojej najmłodszej córki Zofii. Z myślą o niej wcześniej postawił dom stojący do dzisiaj. Założył w nim sklep, który miał zapewnić rodzinie lepsze życie.

- Jednak zaledwie 18-letnia kobieta nie miała okazji skorzystać z prezentu ojca. Zmarła wieczorem po nagłej chorobie, która ujawniła się w tym dniu rano. Było to przed jej ślubem z ukochanym Szymonem Ostrowskim, pracującym w sąsiedniej Rybnej na posterunku żandarmerii - tak Agata Macuga opisuje historię, która najbardziej ją poruszyła przy zbieraniu materiałów do książki o małych sakralnych obiektach.

Ojciec dziewczyny ufundował kapliczkę dzwonkową, a jej zrozpaczony wybranek - obraz z wizerunkiem swego patrona św. Szymona. Także kilku mieszkańców ufundowało inne obrazy, a znany malarz Julian Fałat - wizerunek Mikołaja Marchewki. Jednak nie wiadomo w czyich rękach się teraz znajduje. - Ojciec pana Jana opowiadał, że jacyś wędrowni malarze, chcąc rzekomo wykonać kopię, wypożyczyli obraz. Jednak zwrócili "podróbkę", a nie oryginał - mówi Agata Macuga.

Nie wiadomo też, gdzie znajduje się namalowany przez Fałata obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, umieszczony w głównym ołtarzy kaplicy. W latach 50. ubiegłego wieku został zabrany do konserwacji przez jednego z mieszkańców z Rybnej.

Ta mała świątynia była jedynym miejscem religijnego kultu. Do czasu zbudowania kościoła w Przegini Duchownej w 1984 roku, odprawiane były tu msze święte. Do dzisiaj odbywają się natomiast nabożeństwa majowe i październikowe.

Ciekawym architektonicznym obiektem jest też zabytkowa, ośmioboczna barokowa kaplica różańcowa w Czernichowie. Tu kilka lat temu gmina planowała stworzyć w tym miejscu centrum kultury z galerią sztuki. Jednak plany te spełzły na niczym i obiekt niszczeje.
Kapliczki miały różnych fundatorów. Np. w Nowej Wsi Szlacheckiej budowę sfinansowało Kółko Rolnicze.

W Wołowicach ludzie wspominają odwiedzenie kapliczki w 1977 roku przez kardynała Karola Wojtyłę, który przybył tam ze swoim przyjacielem, prof. Tadeuszem Styczniem.

***

Wszystkie namalowane kapliczki i krzyże będzie można obejrzeć na wernisażu, który Agata Macuga zaplanowała na 25 maja o godz. 15 w ogrodzie przy swoim domu. Na to spotkanie zaprosiła wszystkich rozmówców i sponsorów, którzy pomogli w stworzeniu kolekcji kapliczek.

Ewa Tyrpa  logo dziennik polski

Template Design free joomla templates

Äèçàéí ðàçðàáîòàí øàáëîíû Joomla

Nowa strona 2
Zamknij

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...